Przeskocz do treści

maj 2018Wszystkie elementy układanki pasują do siebie i zgrywają się w całość. Trudne treningi stają się znośne. Łatwiej utrzymać tempo. Bez wątpliwości forma idzie w górę. Maj 2018 to już końcówka mojego sezonu biegowego.

Czytaj dalej... "Dziennik treningowy – maj 2018"

VI Maraton Lubelski
II pętelka nad Zalewem Zemborzyckim Fot: Festiwal Biegów
Najgłośniejszy start sezonu za mną. Założenia były jasne, chociaż bałem się czy nie przesadzone. Planowałem zaatakować 3h30, czyli biec ze średnim tempem poniżej 5:00 min/km. Czy VI Maraton Lubelski poszedł po mojej myśli?

Czytaj dalej... "VI Maraton Lubelski – czy zagrało w 2018?"

Friends RunJak to się stało, że wylądowałem na jakimś biegu na Elizówce i na dodatek stanąłem na podium? Friends Run to bieg w parach na dystansie 1 km. Namówiłem Konrada i pojechaliśmy po nasze pierwsze pudło.

Czytaj dalej... "Friends Run – bieg po drużynowe pudło"

kwiecień 2018Kwiecień 2018 mógł być decydującym miesiącem w tym sezonie biegowym. Najważniejsze starty to kilka najbliższych tygodni. Mimo istotnych przeciwności myślę, że jestem na dobrej drodze. Miesiąc rozpoczął się życiówką na 10 km. Zasadnicze pytanie jakie owoce zbiorę w maju i czerwcu?

Czytaj dalej... "Dziennik treningowy – kwiecień 2018"