Przeskocz do treści

Dziennik treningowy 44/2017

dziennik treningowy - cardio
Fot: klubstrefa.pl
Za mną już drugi tydzień pauzowania od biegania. Stopa nie boli, ale jeszcze muszę zaczekać przynajmniej tydzień. Tymczasem dziennik treningowy uzupełniam innymi aktywnościami.

Strasznie mi ciężko z tym "niebieganiem". Najgorsze, że nie będę mógł mocno pobiec na dyszce za dwa tygodnie. Myślę, że uda się chociaż przetruchtać w około 5:00/km minut całość. Tutaj pytanie: czy ktoś chciałby, żeby go poprowadzić na czas >50 minut? Służę pomocą.

Poniedziałek 30.10.2017

  • pływanie 1200m

Chciałem zrobić progres, a więc 1300 metrów. Jednak zegarek mi zwariował w pewnym momencie. Gdy płynąłem za facetem co płynął żabką i nie mogąc go wyprzedzić też zacząłem tak płynąć. Następnie jak była taka możliwość to wyprzedziłem go kraulem i właśnie wtedy on to zaliczył jako zrobione 50m. Dwa razy była taka sytuacja. Dlatego właśnie "uciekło mi" gdzieś te 100 metrów.

Dlaczego basen pomoże biegaczowi przeczytasz TUTAJ.

dziennik treningowy - błąd garmina
Doskonale widać te dwa miejsca

Wtorek 31.10.2017

  • trening obwodowy

45 minut intensywnych ćwiczeń. Zestaw składający się z ośmiu ćwiczeń zrobiłem w trzech obwodach. 40 sekund działania oraz 20 sekund odpoczynku. Nie robiłem tego ze stoperem, ponieważ niektóre ćwiczenia były dla mnie nowością. Z tego powodu niektóre robiłem dłużej niż 40 sekund, czasem też odpoczywałem dłużej lub krócej. W każdym razie razem z rozgrzewką i rozciąganiem wyszło więcej.

Czwartek 2.11.2017

  • joga

Spodobało mi się. Poznaje nowe granice ruchomości mojego ciała 🙂 Niektórzy pewnie myślą, że joga to jakieś wygibasy i nic więcej. Otóż to bardzo trudne ćwiczenia wymagające dużego skupienia i zaangażowania. Oprócz tego można się nieco wyciszyć, a przede wszystkim mieć większą świadomość swojego ciała.

Piątek 3.11.2017

  • rower stacjonarny

Moja znienawidzona aktywność. Pół godzinki pedałowania na umiarkowanej intensywności. Niestety takie samo tętno "biegowe" męczy na rowerku dużo bardziej. Po jeździe ćwiczenia stabilizacji oraz rozciąganie.

dziennik treningowy - rower stacjonarny
Mimo żadnej przyjemności można łatwo utrzymywać tętno

Chciałbym już móc uzupełniać dziennik treningowy bieganiem, ale rozsądek mówi żeby jeszcze czekać. Mimo, że na co dzień nie czuje zupełnie nic to da się tak zadziałać na stopę, że jeszcze coś tam da się wyczuć. Jestem dobrej myśli.

Jak unikać kontuzji? Trochę porad przeczytasz TUTAJ

Wpadnij do mnie na Facebooka lub Instagrama:

konto Facebook   konto Instagram

Podziel się opinią

%d bloggers like this: