Przeskocz do treści

Góry w wakacje? Jedźmy na południe !

góry w wakacje - panorama
Widok z drogi nr 18 na Słowacji (odcinek Poprad - Liptowski Mikułasz)
Wyjazd w góry w wakacje lub podczas długiego weekendu może wiązać się z zatłoczonymi drogami, szlakami i schroniskami. Jak możemy tego uniknąć?

Najbardziej istotną kwestią jest kierunek wyjazdu. Na nasze nieszczęście wiele osób wybiera góry w wakacje. Zakładając, że ma być w miarę blisko (powiedzmy z Lublina, skąd jeżdżę) to weźmy pod uwagę Bieszczady, Tatry, Pieniny, Gorce, Beskidy: Niski, Sądecki, Mały, Śląski, Wyspowy, Makowski. Każdy kto w wakacje wchodził na Babią Górę, Rysy czy Trzy Korony wie co tam się dzieje. Myślę, że każdy popularniejszy szlak w sezonie może być zatłoczony. Może warto się wybrać do naszych południowych sąsiadów?

Dokąd jechać?

Zacznijmy od liczb. W Polsce mamy ok 38 mln mieszkańców, na Słowacji ok. 5,5 mln. Tatry leżą tylko w 1/4 na terytorium Polski. Nie dość, że Słowaków jest 7 razy mniej niż Polaków to mają u siebie 75% Tatr! W ten sposób dochodzimy do rady nr 1. Wybierzmy szlaki po słowackiej stronie. Doskonały przykład - Dolina Rybiego Potoku (Morskie Oko) vs. Dolina Białej Wody. Daję Wam słowo, że Słowacki Szlak jest dużo piękniejszy, a w ciągu 3-4 godzin spotkaliśmy może z 10 osób i to po południu w środku wakacji! W tym czasie na asfalcie do Morskiego Oka przewijają się tabuny ludzi. Na Słowacji szlaki są dłuższe i mniej "zagospodarowane" przez człowieka.

góry w wakacje - Polana pod Wysoką
Polana Pod Wysoką - Słowacja

Podejrzewam, że podobnie jest w innych pasmach górskich. Dajmy na to Niżne Tatry - mniej popularne, a równie piękne i z widokiem na te "właściwe". Wcale nie takie niskie, bo najwyższe szczyty przekraczają 2000 m n.p.m. Innym kierunkiem może był Mała i Wielka Fatra. Tam natomiast możemy spróbować prawdziwej via ferraty, której w Polsce nie ma (dobre zanim pojedziemy na przykład w Dolimity). Ciekawym miejscem jest Słowacki Raj (więcej TUTAJ). Oprócz najpopularniejszych szlaków (Sucha Bela, Przełom Hornadu), na pewno nie ma tłoku. Ten park narodowy to taki Wąwóz Kraków (przy dolinie Kościeliskiej) powiększony kilkadziesiąt razy.

Jak ominąć korki?

Zakładając, że jedziemy samochodem warto wstać wcześniej. W moim wypadku zawsze staramy się wyjechać o takiej porze, żeby rano być na miejscu. Przykładowo ostatnio jadąc do Słowackiego Raju wyjechaliśmy o 2 rano. Dzięki temu na drogach było pusto i nie traciliśmy czasu stojąc w korkach. Na miejscu byliśmy około 8, był czas na rozłożenie namiotu, coś do zjedzenia i już o 9 byliśmy na szlaku. W ten sposób już od pierwszego dnia urlopu mamy cały dzień na działania w terenie 🙂 Warto też wziąć pod uwagę inną trasę niż naszą "zakopiankę". W nocy nie powinno tam być problemów, ale w ciągu dnia na pewno trochę postoimy. Oprócz normalnych korków teraz dochodzi budowa S7 i mostu w Poroninie. Rada dodatkowa omijać Zakopane! Jeśli jedziemy do Doliny Chochołowskiej lub Kościeliskiej to zjedźmy z "zakopianki" na DK7 i później na DW958. W przypadku podróży nad Morskie Oko zjedźmy z Zakopianki w Szaflarach lub już w Nowym Targu (DK49).

Jak uniknąć tłoku na szlakach?

Rady mam trzy.

  • Wstawać i wychodzić bardzo wcześnie,
  • Nocować w schroniskach,
  • Wybierać mniej popularne szlaki.

Musicie uwierzyć na słowo, że Morskie Oko lub Dolina Pięciu stawów o 6 rano jest przepiękna, a najbardziej dlatego żeby o tej porze może być tylko dla nas 🙂 Warto wstać i cieszyć się z piękna gór w ciszy i spokoju. Wczesne wychodzenie należy wziąć pod uwagę w szczególności zimą, gdy dzień jest bardzo krótki.

A co nam daje spanie w schroniskach? Przede wszystkim oszczędzamy czas. W zależności od miejsca od godziny do nawet kilku godzin każdego dnia. Szczególnie, że szlaki do schronisk są zwykle mało ciekawe i długie (patrz Chochołowska, Morskie Oko). Dodatkowo schroniska w Polsce są dosyć tanie do spania (szczególnie będąc członkiem PTTK), a nocujący tam to zwykle bardzo ciekawi i sympatyczni ludzie. Na Słowacji niestety na nocleg trzeba przeznaczyć bliżej 15-20 euro. Pamiętajmy, że miejsca należy rezerwować z dużym wyprzedzeniem (w M-oku nawet pół roku!). Jest też pula miejsc nie do rezerwacji dla tych którzy po prostu przyjdą i będą chcieli spać. Ciekawą opcją jest też nocleg zastępczy, czyli spanie na podłodze (oprócz Murowańca - tam zabronione). Mój ranking tatrzańskich schronisk znajdziesz TUTAJ.

Góry w wakacje - schronisko Roztoka
W najlepszym schronisku w Tatrach - Roztoka 🙂

Wszyscy wiemy, że są szlaki gdzie zawsze jest dużo ludzi (niech przykładem będą Rysy,Giewont i Orla Perć). W takim razie gdzie iść? Alternatywą dla Rysów jest Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem. Minimum sztucznych ułatwień, natomiast widok z Kazalnicy Mięguszowieckiej? Można narobić w majtki. Co zamiast Świnicy czy Zawratu? Zdecydowanie Kościelec. Brak tam przypadkowych ludzi, którzy wjeżdżają kolejką na Kasprowy Wierch i idą dalej granią jak w przypadku Świnicy. Słyszeliście o Orlej Perci w Tatrach Zachodnich? Chodzi o szlak Banówka - Trzy Kopy - Rohacze. Obowiązkowy element dla tych bardziej wprawionych. Regułą też jest, że Tatry Zachodnie są mniej zatłoczone niż Wysokie.

Niezależnie od wszystkich powyższych rad jest jedna ponad nimi - jeździjmy w góry poza sezonem 🙂 Wtedy możemy pospać dłużej, wybierać dowolne ścieżki, a jednocześnie nie denerwować się zatłoczonymi szlakami.

góry w wakacje - Rusinowa Polana
Rusinowa Polana wcześnie rano

Jednak przede wszystkim idąc w góry przygotujmy się. Dobra kondycja, odpowiedni ubiór i wyposażenie to podstawa. Sprawdzajmy warunki pogodowe. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.

Dlaczego warto trenować w górach przeczytasz TUTAJ

Do zobaczenia na szlaku !

Góry w wakacje - Słowacki Raj
Zielona Góra - Słowacki Raj

PS. Jeśli podobał Ci się ten artykuł to zostaw po sobie ślad. Wpis możesz udostępnić znajomym, skomentować albo po prostu "dać lajka" 🙂

Wpadnij do mnie na Facebooka lub Instagrama:

konto Facebook   konto Instagram

Podziel się opinią

%d bloggers like this: