Przeskocz do treści

II Dycha - meta
Za nami II Dycha do Maratonu. Tym razem trasa, na którą wróciłem po dwóch latach. Nie było ścigania, ponieważ moim celem było prowadzenie na czas 55 minut.  Czytaj dalej... "II Dycha do Maratonu – w innej roli"

2

IV dycha do maratonu - podbieg
Koło kilometra do mety Fot: Dominika Żurowicz
Starty na 10 km chyba bolą najbardziej. Zwłaszcza IV Dycha do Maratonu to był bieg na granicy życiówki i zejścia z trasy. W trakcie biegu pytałem siebie - po co ja to robię?

Czytaj dalej... "5 sekund nie do odrobienia – IV Dycha do Maratonu 2017"

nocna dycha - meta
Jest radość 🙂
III Nocna Dycha do Maratonu 2017 była niezłym sprawdzianem charakteru. Wiatr oraz prawie 10 stopni poniżej zera sprawiały, że trzeba było mocniej niż zwykle zagryźć zęby...

Czytaj dalej... "Nocna Dycha do Maratonu – ściganie na mrozie"