Przeskocz do treści

styczeń 2018W styczniu kluczem były biegi o niskiej intensywności oraz trening uzupełniający, czyli faza budowy kondycji. Wszystko przebiegało zgodnie z planem. Zbudowałem już sensowny kilometraż i jestem gotowy na zbliżające się cięższe treningi. Czytaj dalej... "Dziennik treningowy – styczeń 2018"

nocna dycha - meta
Jest radość 🙂
III Nocna Dycha do Maratonu 2017 była niezłym sprawdzianem charakteru. Wiatr oraz prawie 10 stopni poniżej zera sprawiały, że trzeba było mocniej niż zwykle zagryźć zęby...

Czytaj dalej... "Nocna Dycha do Maratonu – ściganie na mrozie"